Odsłonięcie pomnika powstańców styczniowych poległych w bitwie pod Częstoborowicami

reklama
reklama
Polecamy

Zapomniana historia nauki, czyli fantazje i facecje naszych dziadków

Jednym ze wspomnień mojego wczesnego dzieciństwa jest miesięcznik Horyzonty techniki prenumerowany przez ojca. Niczym bohater schulzowskiego opowiadania Księga pochłaniający historię Anny Csillag i jej cudownego środka na porost włosów, z wypiekami na twarzy czytywałem wtedy rubrykę Fantazje i facecje naszych dziadków. Do dziś pamiętam rysunki przedstawiające majestatyczne zeppeliny i wielkie maszyny parowe, albo panów w melonikach (jak gdyby wyjętych wprost z obrazów Magritte'a) pedałujących z jakąś dziwną zawziętością, by w ten sposób poruszać skrzydłami ornitopterów.

Proces norymberski. Największy w dziejach świata sąd nad zbrodniarzami

20 listopada 1945 roku przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze po raz pierwszy w historii stanęli przedstawiciele najwyższych władz pokonanego mocarstwa, oskarżeni o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości. Główny proces, w którym sądzeni byli m.in. Hans Frank, Joachim von Ribbentrop i Hermann Göring umożliwił pokazanie Niemcom i światu ponurego obrazu Trzeciej Rzeszy zapisanego w tysiącach zeznań i dokumentów – dowodów niewyobrażalnych zbrodni oraz obnażenia skali kłamstw, jakimi Hitler i jego poplecznicy karmili Europę.